Lora prawie nic nie mówi

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

Ujmen
Posty: 3
Rejestracja: pn gru 03, 2012 17:11
Ptaki które hoduję: Lora wielka
Lokalizacja: Śląsk

Lora prawie nic nie mówi

#1

Post autor: Ujmen » wt cze 04, 2013 23:24

Witam, od 5 dni jestem właścicielem 5-miesiecznej samiczki lory wielkiej. Przez pierwsze 2 dni od kiedy u mnie jest, mówiła od czasu do czasu coś po "papuziemu". Lecz gdy zaczęła jeść z ręki, jedyny dzwięk jaki wydaje widząc mnie do ciche "krakanie" lub krzyk(ten się zdarzał już wcześniej, najcześciej gdy jest głodna). Staram sie z nią często rozmawiać jednak gaworzyć zaczyna dopiero gdy rozmawiam z kimś w pokoju gdzie ona jest, stara się jakby dołączyc do rozmowy wydając sympatyczne dzwięki. Wystarczy jednak, że jestem z nią sam na sam to najwyżej zakracze i tyle. Powiedzcie proszę, jak starać się rozwiązać ten problem, a może to jest normalne?
Pozdrawiam

pysia34
Posty: 552
Rejestracja: pt lut 24, 2012 07:15
Ptaki które hoduję: duże papugi
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

#2

Post autor: pysia34 » śr cze 05, 2013 21:07

Cierpliwości....nie musi 5 miesięczne piskle mówić a ba nawet nie powinno :)chociaż zdarzyło mi się nauczenie 3 miesięcznego samczyka mówić to jednak za wcześnie. Zazwyczaj nauka mowy to 8-10 miesięcy a czasem nie uczone zaczynają same dużo później mówić -tak miałam z Krakenem. Nazwany tak od uporczywego krakania od małego. W wieku dwóch lat zaczął mówić całymi zdaniami nigdy nie uczony. Mówi przy obcych czasami nawet w nocy przez sen :)

Ujmen
Posty: 3
Rejestracja: pn gru 03, 2012 17:11
Ptaki które hoduję: Lora wielka
Lokalizacja: Śląsk

#3

Post autor: Ujmen » śr cze 05, 2013 23:52

Oczywiście nie chodzi mi o to aby, papuga która mieszka u mnie kilka dni zaczeła powtarzac każde moje słowo. Zastanawia mnie jednak dlaczego gdy kupowałem u hodowcy papugę a nawet przez parę pierwszych dni papuga "mówiła pod nosem" jakieś dźwięki(cięzko mi określić czy są to jakieś powtórzone słowa, brzmiała mniej więcej jak taka zabawka "furby" ), ogólnie pauga brzmiała tak jak powinna:) brzmiec papuga. A ostatnio słysze tylko krakanie. Chodzi mi o to czy można sie jakoś postarać aby ptaszek mówił właśnie w ten sposób i żeby po prostu nie zapomniał tego. Paput jest oczywiście kochany, zaczął juz wchodzić na rękę (problem pojawia się gdy chcę ją z tej ręki zdjąć :-) ) , jednak szkoda by było gdyby rozmowa polegała tylko na krakaniu.
Pozdrawiam serdecznie

glizda177
Posty: 629
Rejestracja: pt gru 26, 2008 20:15
Ptaki które hoduję: lora wielka aleksandretty patagonki senegalki żako kakadu
Lokalizacja: dolnośląskie

#4

Post autor: glizda177 » pt cze 07, 2013 19:14

Ptaszke jest w nowym środowisku wszystko jest obce i mimo że wchodzi na ramie to i Ciebie musi poznać . Zacznie gadać jak się przyzwyczai i znajdzie pretekst do gadania :).Moja agatka też sporo krakała jako dziecko.

Awatar użytkownika
krzysiooo77
Posty: 96
Rejestracja: pn kwie 15, 2013 21:57
Ptaki które hoduję: Konura/Amazonka
Lokalizacja: Dzierżoniów
Kontakt:

#5

Post autor: krzysiooo77 » ndz cze 09, 2013 00:28

A jak nie będzie mówić ?To co zrobisz ? Licz się z tym ze może tak być :)
No chyba że kupiona była tylko dlatego że gada:(
Krzysiooo

Ujmen
Posty: 3
Rejestracja: pn gru 03, 2012 17:11
Ptaki które hoduję: Lora wielka
Lokalizacja: Śląsk

#6

Post autor: Ujmen » czw cze 13, 2013 12:11

krzysiooo77, oczywiście, że nie kupiłem papugi tylko po to żeby gadała!!!
Co do papugi, gdy przyszło do mnie paru znajomych to lora która od kilku dni cichutko siedziała, nagle zaczęła wręcz dawać koncert :) Gwizdała, ćwierkała przez dobre 2 godziny. Pierwszy raz coś takiego widziałem. Znajomi poszli a papużka nagle cicho siedzi jak zawsze. Jestem ciekaw czym to jest spowodowane, bo chyba nie stresem skoro swobodnie sie czuje przy obcych osobach(czyści sobie piórka, je)

Awatar użytkownika
Boguśka
-#moderator
-#moderator
Posty: 1231
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 08:39
Ptaki które hoduję: nimfy.katarzynki.rudosterki
Lokalizacja: Kraków

#7

Post autor: Boguśka » ndz cze 16, 2013 11:16

Papugi lubią być w centrum uwagi.Może jak jesteś z nią sam to nie czuje Twojej uwagi?U mnie tak było z rozellą.Kiedy byliśmy z mężem sami z nią w pokoju i udawaliśmy ,że jej nie widzimy to zaczynała "biadolić"pod dziobem i robiła wszystko żeby zwrócić na siebie uwage.Jak patrzyliśmy to robiła sobie" manicure" czyściła piórka i robiła to z takim wdziękiem że aż miło było-kiedy przychodzili znajomi i nikt nie patrzył to świergoliła tak głośno że nie sposób było zamienić słowa i jedyny sposób żebyśmy mogli porozmawiać był taki że wszyscy siedzieli skierowani w strone klatki i był spokój bo papuga myślała że rozmawiamy z nią :mrgreen: Poświęcaj jej więcej czasu mówiąc do niej lub czasem tylko udawaj że ją ignorujesz i obserwój-puść radio i zobacz czy jej się spodoba-moje papugi nie lubią niektórych piosenek i je przekrzykują
Nie zawsze mów co myślisz,ale zawsze pomyśl co mówisz.

http://www.garnek.pl/gusiaxx/a

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Pozostałe tematy dotyczące Lory”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości