-żako recznie karmione przez człowieka-


-papugi żako mają bardzo nerwowe usposobienie do życia w świecie ludzi-są bardzo spokojne a zarazem są nerwowe,są nainteligentniejszymi ptakami z pośród wielu swoich bliskich- swego gatunku,hodowla i przetrzymywanie ich w naszy domach i w swoim życiu jest wielkim wyzwaniem dla właścicieli-praca nad nimi trwa niezmiennie całe życie-

Moderatorzy: wojtek, misia458, Krysia-, WOJTEKZ, GoldAngelo, Boguśka, Grzegorz

JacekW
Posty: 44
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 18:01
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Pollen
Kontakt:

-żako recznie karmione przez człowieka-

#1

Post autor: JacekW » śr lis 08, 2006 17:37

-jest wiele hipotez na temat ręcznie wykarmionych papug-[żako] głównie zajmiemy się naszą zako
______________________

-obecna statystyka podaje że większośc żako w polskich hodowlach jest karmiona ręcznie
powiem dlaczego-): papugi żako są papugami bardzo nerwowymi i przebywanie w innym towarzystwie niz w swoje rodzinie papuzich przyjaciół jest dla nich stresujące i zbytnio nerwowe-nawet żako recznie karmione potrafi zdziczeć jeśli utworzymy i dodamy do jednej drugie żako i kiedy powstanie para

-całe omawianie wszystkich poglądów,zachowań wychowania papug a szczególności zako zajełoby mi wiele czasu a i pewno tak bym wszystkiego nie powiedział bo omówić żako to coś szczególnego-[ Nie kończący się dla mnie temat ]
W swoim życiu przez moje rece przeszło wiele gatunków papug-ale jak to powiadają filozofowie { kazdy człowiek będzie hodował rózne zwierzęta - do tąd aż natrafi na swoje - a wtedy przy nim pozostanie już do końca }
Każde papugi kocham -małe maleńkie - te większe i duże, ale wybrałem żako bo one posiadają to coś co posiadam i ja-dlatego zostałem przy żako i specjalizuje się i zajmuje ich problematyką zachowania w niewoli -to mnie pasjonuje-Jest To Moja Pasja
__________________
-powracając do tematu )- jeśli odpowiednio zostanie wykarmiona i pózniej wychowana-wysocjalizowana nasza żako to żadna rodzina nie będzie miała z nią nigdy żadnego problemu
Samo wychowanie-wykarmienie papugi to srawa trudna i niezmiernie zobowiązująca dla danego hodowcy,nie sposób nakarmić papuge i pozostawić ja na parę godzi samą w czterech ścianach do następnego karmienia-taka papuga-a w większym stopniu nowi opiekunowie beda mieć całe życie sporo do roboty
Mógłbym powiedzieć do tąd dopóki jej nie sprzedadzą następnej osobie ,bo głównie tak się kończy cała historia
____________________________
-Nie wiem co mógłbym wam jeszcze powiedzieć bo tema to rzeka,więc pozostawiam ten temat i pytania do waszej dyspozucji,może spontanicznośc spowoduje sama i zadziała

JacekW

________________________________________________

Awatar użytkownika
ewasik
Posty: 54
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 15:03
Ptaki które hoduję: senegalka, nimfy
Lokalizacja: Legionowo

#2

Post autor: ewasik » śr lis 08, 2006 22:20

Jacku, Co znaczy odpowiednio zostanie wychowana? Czyli jak?I jak hodowca powinien traktowac mlode miedzy karmieniami? Ciagle slysze o "odpowiednim socjalizowaniu papug" ale co to dokladnie oznacza? Moze ludzie popelnialiby mniej bledow gdyby wiedzieli wiecej na temat wlasciwego postepowania z papugami recznie karmionymi, zwlaszcza zako.

JacekW
Posty: 44
Rejestracja: śr wrz 27, 2006 18:01
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Pollen
Kontakt:

#3

Post autor: JacekW » czw lis 09, 2006 11:20

ewasik pisze:Jacku, Co znaczy odpowiednio zostanie wychowana?

______________________________

-długi temat-ale powiem kilka słów-): często się słyszy że papugi ręcznie karmione są bardzo ciężkie w dalszym współżyciu z ludzmi-nie wątpliwie tak jest!! -dlaczego tak jest ?? i od czego to wynika ???
-prawidłowość i odpowiednia systematyka w karmieniu i wychowaniu żako jest wyzwaniem dla nie każdego hodującego ten właśnie gatunek papug
-często osoby karmiace żako- nakarmią papuge i na tym sie kończyich powinność- zostawiają młodego ptaka samą sobie,takie papugi nie boją się dotyku i obecności człowieka ale prawde mówiąc nic pozatym
_____________________________
Zeby papuga żako nie miała żadnych urojeń w młodym życiu-gdy skąnczy siedem tygodni powinna większość czasu spędzć z tym co ją karmi a najlepiej z wszystkimi członkami rodziny -[ dziećmi,żona-psem -kotem i innymi obecnymi w domu ] wtedy żakulka czuje milosc do całego otaczającego ją swiata-dla niej ten świat jest pieknie malowniczy i czuje potrzebe życia w nim bez jakiegokolwiek stresu-nie ma problemu z trawieniem pokarmu i przedewszystkim od swojego młodego wieku poznaje wszystkie otaczające ją przedmioty [ żako jest najbardziej wyczuloną papuga na nowości - moga to byc nowe kolory, nowe kształty i wielkości,wszystko co można zjeść i jest zjadane ] dam przykład-) żako majace 18-tygodni powinno poznać większość przedmiotów domowego uzytku-powinna mieć z nim stały kontakt-wtedy w póżniejszym wieku nie będzie miała żadnego rodzaju stresów
-nie ma różnicy dla papugi poczawszy od 18-tyg a skończywszy na 7-miesiącach -taka żako akceptuje każdego człowiek, więc ptaktycznie nie ma dla niej stresu jeśli wchodzi w nowe życie do nowej rodziny-ale tutaj mowa tylko o tych papugach które są wychowywane jak powiedziałem powyżej-
__________________
Stres dla papugi to już pewna choroba-psychiczna albo choroba polegająca na trawieniu pokarmu-
Więc na koniec -chociaż temat nawet się nie zaczął-powiem tak );- odpowiednio wysocjalizowana żako to ta która przed pójściem do nowej rodziny poznała i nauczyła się od hodowcy penych zasad żywieniam które będą ją obowiązywały w dalszym życiu, pozna po części swiat jaki ją otacza-[ to tak jakby dziecko zanim pójdzie do szkoły odbyło swoją pierwszą drogę w przedszkolu ]-

JacekW

________________________

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#4

Post autor: ewa » czw lis 09, 2006 15:11

No własnie,wielka prawda w tym co Jacku napisałes....nasze żako nie boi sie obcych ludzi,potrafi naszym gościom siadac na głowie,uczestniczy w spotkaniach ale....no własnie strasznie sie boi nowych przedmiotów,nowych dżwięków...nawet dodatkowej miseczki na stojaku czy tego co w tej miseczce sie znajduje.Kiedys włozyłam Oskarowi do miski kawałeczek owoca,którego wczesniej nie widział i biedaczek cały prawie dzien nie jadł niczego,a wieczorem nie chciał zejść z naszego łóżka do siebie.Dopiero mnie oświeciło,ze to pewnie ten "intruz"w misce tak go straszy i faktycznie-żakus sie najadł i poszedł spac dopiero jak wyjełam TEN kawałek z karmy.Mysle ,ze nasze żako niewiele widziało zanim zamieszkało u nas...

Joanka
Posty: 1
Rejestracja: śr paź 11, 2006 19:29
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Wrocław

#5

Post autor: Joanka » pn lis 27, 2006 17:36

W polskich domach i nie tylko jest wiele źle socjalizowanych ptaków oczywiście nie dotyczy to wyłącznie żako. Moje żako niestety nie akceptuje innych członków rodziny wręcz staje się w stosunku do nich agresywne. Jakieś rady w przypadku resocjalizacji przydadzą się wielu miłośnikom papug.

zako_liber
Posty: 7
Rejestracja: czw gru 14, 2006 18:48
Ptaki które hoduję:

#6

Post autor: zako_liber » sob gru 16, 2006 10:09

jak wygląda dzień takiego żako dobrze karmionego przez człowieka?
Jacek bedziesz mial jakieś młode zaczki karmione recznie na wiosne?

JaAgata
Posty: 30
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 13:36
Ptaki które hoduję: mała egzotyka
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

#7

Post autor: JaAgata » śr gru 20, 2006 21:11

zako_liber Jacek na pewno ma żako i będzie też i pewno miał, jak jesteś zainteresowany to dzwoń do niego telefon jest podany a ja osobiscie polecam.

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#8

Post autor: ewa » śr sty 03, 2007 14:55

Obrazek
tak wygląda dzień zakulca "recznie karmionego"przez człowieka ;-)

Awatar użytkownika
mireczka
Posty: 10
Rejestracja: pt lut 16, 2007 20:30
Ptaki które hoduję:
Kontakt:

#9

Post autor: mireczka » pt lut 16, 2007 20:51

Dobre zdjęcie Ewa ! powiedz co Ty mu tam dajesz?? bo mnie to wygląda na szynkę... :roll:
mireczka

ewa
Posty: 65
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 14:36
Ptaki które hoduję:
Lokalizacja: Polska

#10

Post autor: ewa » sob lut 17, 2007 11:36

To jest kanapka z szynką ,którą żakul urywa i karmi psy,ktorych na zdjęciu nie widac a stoja sobie obok-powstała pomiedzy nimi cicha zmowa ....zako je karmi ,dzięki temu jedzą także marchewkę i banany.

mysia
Posty: 25
Rejestracja: pn sty 04, 2010 08:27
Ptaki które hoduję: żako
Lokalizacja: Jelenia Góra

#11

Post autor: mysia » ndz sty 17, 2010 22:44

Przepraszam,że po tak długim czasie podnoszę wątek, ale jak zobaczyłam zdjęcie żakulca z tą kanapka to mnie zatrzęsło. Jak się miewa ta papuga?
Gabi

Awatar użytkownika
Boguśka
-#moderator
-#moderator
Posty: 1232
Rejestracja: pn wrz 18, 2006 08:39
Ptaki które hoduję: nimfy.katarzynki.rudosterki
Lokalizacja: Kraków

#12

Post autor: Boguśka » pn sty 18, 2010 10:06

A co Cię tak zdziwiło?Że żako je szynke?
Nie zawsze mów co myślisz,ale zawsze pomyśl co mówisz.

http://www.garnek.pl/gusiaxx/a

Awatar użytkownika
Figa
Posty: 505
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 21:02
Ptaki które hoduję: Amazonka niebieskoczelna
Lokalizacja: śląskie

#13

Post autor: Figa » pn sty 18, 2010 12:49

mysia pisze:ale jak zobaczyłam zdjęcie żakulca z tą kanapka to mnie zatrzęsło. Jak się miewa ta papuga?
To tylko zdjęcie :-) Ewa na pewno nie karmiła tej papugi szynką, to odpowiedzialna osoba.

mysia
Posty: 25
Rejestracja: pn sty 04, 2010 08:27
Ptaki które hoduję: żako
Lokalizacja: Jelenia Góra

#14

Post autor: mysia » pn sty 18, 2010 16:44

Boguśka, tak zdziwiło mnie i oburzyło,że żako je szynkę! Nie rozumiem Twojego pytania? Jeśli nawet karmi tylko psa :shock: , to przecież wiadomym jest,że ślina psa jest dla papug zabójcza. Chyba,że papuga odrywa kawałki chleb i rzuca psu ( bez kontaktu z nim), to jeszcze zrozumiem. Ale nie uwierzę,że papuga odrywająca chleb z szynką nie spróbuje troszkę. Szynka ( z dodatkami typu sól) dla papugi jest równie zabójcza.
Gabi

ODPOWIEDZ

Wróć do „-Nauczmy się rozumieć nasze żako-( dzikie i ręcznie karmione)-”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości