Strona 1 z 1

Witam

: ndz paź 23, 2011 02:08
autor: RobertN
Witam Wszystkich
Na razie czytam,.............. żeby głupio nie pytać. ;)
pozdr Robert

: ndz paź 23, 2011 07:40
autor: misia458
Witam, czyta, czytaj sporo tego jest :lol:
Od dobre strony zaczynasz.

: ndz paź 23, 2011 09:52
autor: RobertN
Ptaki u nas w domu są od ponad 30 lat z małymi przerwami. Obecnie mamy 3 psy Terier rosyjski-Yaga-7 lat, 2 Yorki - Rózia 12 lat, Mrówka 9 lat; 3 kotki perskie Amelka -10lat, Żabka i Kamilka- po 3 lata, kilka ryb w akwarium w tym dwie ponad 10 letnie Bocje wspaniałe i 7 paletek w różnym wieku......... i trochę rybek w oczku wodnym
pozdr Robert

: pt lis 11, 2011 20:32
autor: RobertN
Poczytałem i od dziś żako z tej hodowli -> http://usak.netstranky.cz/videa/odchov-2011.html jest u nas w domu. Klatka Original strong o wymiarach -95,6x94,2x181,4 wymiary razem z rynnami i z placem zabaw na górze, podobna do tej http://www.grafi.ehost.pl/product_info. ... ucts_id=14
pozdr Robert

: sob lis 12, 2011 11:58
autor: RobertN
Napiszę coś więcej.
Ma 4 tyg. Waży około 500 g. Pan Radan powiedział, że jeśli dobrze zrozumiałem, to ptak którego mamy jest największy jaki się urodził u niego w hodowli. Potrafi samca od samicy odróżnić po budowie głowy ale tylko do czasu jak są pisklętami nieopierzonymi, bo jak już mają pióra to mówił, trudno jest odróżnić. Zachowuje się jak na tych filmach. Zaczepia jak się tylko wejdzie do pokoju. Jak tylko otwiera się drzwi w
klatce wchodził na otwarte drzwiczki i wskakiwał na rękę, bo tak jest
nauczony. Coś tam sobie "chrząka pod nosem", bawi się wszytkimi zabawkami,
wisi na nich głową w dół. Zachowuje się tak jakby u nas była już od
dawna. Próbowałem tak jak mi pokazywał hodowca poklepać się w
rękę, to od razu miałem papugę na ramieniu. Bardziej przylatuje do mnie
niż do Basi. Tak się zachowywała już jak ją braliśmy z Czech. Od razu
siedziała mi na ramieniu sama od siebie jak wyszła z klatki. Rozmawiałem
z P. Julianem z Szadku, dałem papudze kilka gałązek z jabłonki, takich
malutkich, teraz z nimi chodzi po klatce nosi je w dziobie i ogryza,
widzę że je normalnie, pije wodę jak się tylko podejdzie do klatki to
coś tam sobie ćwierka.
Co do jej rodziców, to od hodowcy Pana Radan Vicha dostałem również kserokopie dokumentów , w których pisze że, rodzice papugi
byli odłownieni w Kongo, jest tam na nich trochę pieczątek, nuumery
obrączek, adresy właścicieli i tych co je sprowadzli. Jedno z rodziców
jest po przywiezieniu od 2001 a drugie od 2005 r u hodowcy- od "nowości".
Pana Radan pokazał mi też zeszyt, który wg mnie ma od bardzo, bardzo dawna, gdzie o każdym ptaku który jest u niego ma notatki, pisze wagę itp.........
Teraz dałem papudze spokój.....żadnych gości w domu przez tydzień.
Teraz byłem sprawdzić co robi..... miesza z tymi gałązkami od jabłoni, je bawsis ię zabawkami, gałązkami.
Dałem jej cząstkę jabłka od nas z ogródka, zjada bez problemu i czy z
ręki czy z miski bierze bez problemu. Nie jest pło
pozdr Robert

: ndz lis 13, 2011 11:33
autor: RobertN
Zdjęcia ptaka - praktycznie w drugim dniu w nowym domu. Nie boi się niczego, nie jest płochliwy, wszystko go ciekawi ......

http://www.facebook.com/media/set/?set= ... cfbf228a62

pozdr Robert

: ndz lis 13, 2011 11:47
autor: mag
Witaj, w poście wcześniejszym napisałeś ,że żako ma 4 tyg . - to chyba pomyłka sądząc ze zdjęć a i na pewno nie byłby samodzielny .
Powodzenia

: ndz lis 13, 2011 11:51
autor: RobertN
mag pisze:Witaj, w poście wcześniejszym napisałeś ,że żako ma 4 tyg . - to chyba pomyłka sądząc ze zdjęć a i na pewno nie byłby samodzielny .
Powodzenia

Cztery miesiące...... przepraszam za pomyłkę - urodził się 09.07.2011.
pozdr Robert